Dlaczego fotografia kulinarna to dziś obowiązek
Branża gastronomiczna i spożywcza w Polsce rośnie w siłę — i coraz więcej decyzji zakupowych zapada na podstawie jednego zdjęcia. Liczby mówią same za siebie.
konsumentów wybiera restaurację na podstawie zdjęć dań — jeszcze przed przeczytaniem menu
Źródło: Toast Restaurant Report
wyższy engagement na Instagramie mają posty z profesjonalnymi zdjęciami jedzenia vs. amatorskimi
Źródło: Sprout Social
wzrost sprzedaży produktów spożywczych w e-commerce po zastąpieniu zdjęć stockowych własnymi
Źródło: BigCommerce
Dla kogo jest ten kurs?
Dla Ciebie (B2C)
Dla Twojej firmy (B2B)
Program kursu — 6 modułów
Program dostosowuję do Twojego poziomu i celu — food blogger ma inne priorytety niż restauracja. Poniżej standardowy plan dla kursu indywidualnego.
Zanim zrobimy pierwsze zdjęcie — uczymy się widzieć. Jakie dania „fotografują się" same, a jakie trzeba przygotować. Jak czytać scenę pod kątem koloru, tekstury, kontrastu i nastroju.
Stylizacja to nie dekorowanie — to opowiadanie historii. Uczymy się jak przygotować danie do zdjęcia, jak dobierać naczynia, tła i rekwizyty, jak tworzyć napięcie przez nieporządek i jak budować depth w kadrze.
Światło robi zdjęcie — nie aparat. Pracujemy z oknem, lustrzanymi odbłyśnikami, białymi kartami i dyfuzorami. Potem przechodzimy do lamp LED i błyskowych. Każde narzędzie na konkretnych daniach.
Kąt 90° (flat lay), kąt 45°, perspektywa oka — każdy kąt opowiada inną historię. Uczymy się trójpodziału, symetrii, negatywnej przestrzeni i zasad, których łamanie wychodzi najlepiej.
Zdjęcia kulinarne mają swoje prawa w obróbce. Uczymy się jak korygować kolory jedzenia, żeby wyglądało apetycznie (nie plastycznie), jak balansować cienie i światła oraz jak eksportować na różne platformy.
Bonus dla tych, którzy chcą robić codzienne zdjęcia telefonem. Aplikacje, tryby, triki z oświetleniem zastępczym i minimalnym setupem. Jak zrobić dobre zdjęcie jedzenia w 3 minuty, w restauracji, przy naturalnym świetle.
Schematy oświetlenia, których nauczysz się używać
Trzy podejścia do światła w food photography
Okno + blenda
Najpiękniejsze miękkie światło bez żadnego sprzętu. Jedno okno, biała karta z przeciwnej strony — i masz profesjonalne studio w swojej kuchni.
Najlepsze do: portretów potraw, koktajli, flat lay
LED + softbox
Stałe, kontrolowalne światło niezależne od pory dnia i pogody. Idealne do sesji na zamówienie i nagrywania procesu przygotowania.
Najlepsze do: sesji menu, flat lay, hero shots
Lampa błyskowa
Zaawansowane narzędzie dające pełną kontrolę nad natężeniem i kierunkiem. Pozwala pracować w każdych warunkach i tworzyć dramatyczne oświetlenie.
Najlepsze do: kampanii reklamowych, pack shotów
Czego się nauczysz?
Wariant dla restauracji i firm spożywczych
Oferta B2B
Przyjeżdżam do Twojej restauracji i tworzę zdjęcia menu razem z Twoim zespołem
Nie tylko uczę — realizuję. W ramach wariantu B2B przyjeżdżam do Twojego lokalu, szkolę wybranych pracowników i jednocześnie realizujemy profesjonalną sesję zdjęciową menu. Wychodzisz z gotowymi zdjęciami i umiejętnością robienia kolejnych samodzielnie.
Wariant B2B od
1799 złNarzędzia i sprzęt, który poznasz
Aparat DSLR / Bezlusterkowiec
Ustawienia manualne, makroobjektyw, głębia ostrości
Smartfon
iPhone i Android — aplikacje, tryby Pro, obróbka mobilna
Adobe Lightroom
Workflow RAW, korekcja kolorów, export na platformy
Okno + blenda
Profesjonalne efekty bez wydatków — najlepsza lekcja kursu
"Przez 5 lat płaciłam za fotografa do każdej nowej potrawy w menu. Po jednym dniu kursu moja kelnerka robi zdjęcia, które są lepsze od tych za które płaciłam. Inwestycja, która zwróciła się w miesiąc."
Twój instruktor
FotoEkspert
Fotograf · Certyfikowany trener · Pionier food photography w Polsce
30 lat za obiektywem dało mi doświadczenie w każdej gałęzi fotografii — w tym wieloletnia praca przy sesjach produktowych i kulinarnych dla firm spożywczych. Food photography to nisza, która w Polsce dopiero dojrzewa. Jestem pierwszym instruktorem, który tę wiedzę udostępnia indywidualnie — bez kursów online, bez grupowych webinarów. Tylko Ty, Twoje jedzenie i ja.
Co mówią uczestnicy?
"Mój Instagram zmienił się nie do poznania. Mam teraz regularnych followersów pytających o dania i przepisy — i to zaczęło się dokładnie po tym kursie."
"Przez 5 lat płaciłam za fotografa do każdej nowej potrawy. Po kursie moja kelnerka robi lepsze zdjęcia niż on. Zwrot z inwestycji w pierwszym miesiącu."
"Nie wiedziałam, że okno i biała kartka mogą dać takie efekty. Teraz robię zdjęcia, które klienci oznaczają na Instagramie z zachwytem. To był punkt zwrotny."
"Byłem sceptyczny, bo myślałem że to głównie o aparatach. Ale kurs jest w 80% o stylizacji i świetle — czyli o tym, co naprawdę robi różnicę. Rewelacja."
Najczęstsze pytania
Nie. Kurs można realizować zarówno z aparatem, jak i smartfonem. W fotografii kulinarnej kluczowe jest światło, stylizacja i kompozycja — nie megapiksele. Pokażę Ci jak osiągnąć profesjonalne efekty na każdym sprzęcie.
Tak — dla klientów B2B przyjeżdżam na miejsce i pracujemy na Twoim menu w Twoich warunkach. To najefektywniejszy format, bo od razu tworzysz realne zdjęcia do użycia w marketingu. Dla kursów indywidualnych spotykamy się w Poznaniu, Szczecinie lub u Ciebie.
Absolutnie nie. Jeden z najważniejszych modułów kursu to praca z tym, co masz. Okno, biała kartka jako blenda, deski do krojenia jako tło — to wystarczy do zawodowych efektów. Pokażę Ci kompletny setup za mniej niż 100 zł.
Kurs indywidualny 1:1 kosztuje 899 zł za 6 godzin. Wariant B2B dla restauracji lub firmy (sesja na miejscu z realizacją zdjęć menu) wyceniany jest indywidualnie od 1799 zł. Zadzwoń lub napisz po wycenę dla firmy.
Podstawowy kurs skupia się na fotografii statycznej. Jeśli potrzebujesz też nagrania Reelsów i TikToka z jedzeniem — mogę rozszerzyć program o moduł video. Powiedz mi o tym przy zapisie, a dostosuję plan.
Dokładnie — i to jest powód, dla którego ten kurs istnieje. Kursy online z food photography są dostępne po angielsku (Two Loves Studio, TheBiteShot), ale wymagają angielskiego i nie uwzględniają polskiej specyfiki rynku gastronomicznego. Mój kurs to pierwsza indywidualna oferta tego rodzaju po polsku.